R jak Rój – początek nowego życia ula
Rój to spektakularne zjawisko w świecie pszczół – moment, w którym część rodziny opuszcza dotychczasowy ul, by założyć nowy dom. To naturalny sposób rozmnażania się pszczelich społeczności i dowód na ich siłę oraz żywotność. W Pasiece Pod Lasem rojenie traktujemy jako piękny, choć wymagający moment – bo z jednej strony to oznaka zdrowia ula, a z drugiej: wyzwanie pszczelarskie.
Proces rojenia zaczyna się wiosną lub wczesnym latem, kiedy ul staje się zbyt ciasny, a rodzina zbyt liczna. Pszczoły „czują”, że pora się podzielić – więc zaczynają wychowywać nową królową. Gdy ta się wykluje, stara królowa wraz z częścią robotnic opuszcza ul i osiada tymczasowo na gałęzi, płocie czy nawet pod daszkiem domu.
To właśnie wtedy widzimy tzw. rójkę – skupisko tysięcy pszczół tworzących „kulę” wokół królowej. Taki rój może ważyć nawet kilka kilogramów i wygląda groźnie, ale zazwyczaj jest łagodny – pszczoły nie mają jeszcze czego bronić.
W tym czasie „zwiadowczynie” szukają nowego miejsca na ul – dziupli, pustej skrzynki, rynny… a czasem i niechcianego zakamarka w ogrodzie. Pszczelarze, tacy jak my, starają się rójki przechwycić, by bezpiecznie osiedlić je w nowym ulu.
Dlaczego rojenie jest ważne?
– to naturalny sposób przetrwania gatunku,
– pozwala odmłodzić rodzinę pszczelą,
– daje początek nowej kolonii.
Choć obecnie pszczelarze często przeciwdziałają rojeniu (by nie tracić pszczół), to sam proces pozostaje pięknym dowodem na mądrość i samodzielność pszczół.